Z życia wzięte,  Życie

Z życia wzięte: Kłócimy się o pieniądze, bo zarabiam więcej od niego

Nigdy nie myślałam, że mnie i mojego partnera dosięgnie ten problem. Zawsze uchodziliśmy za mega zgodną parę – nasi znajomi zazdrościli nam, że prawie nigdy się nie kłócimy, a wszystkie problemy rozwiązujemy pokojowo. Dziś ja sama zazdroszczę sobie samej sprzed lat, bo te czasy minęły bezpowrotnie, gdy postanowiliśmy się pobrać i zamieszkać razem. Teraz niemal codziennie kłócimy się o pieniądze, bo zarabiam więcej od niego…

Kłótnie o pieniądze w małżeństwie

Mój mąż pracuje jako sprzedawca w popularnej sieci sklepów meblowych, ja w dziale promocji i marketingu w jednej ze znanych firm telekomunikacyjnych. Kilka miesięcy temu dostałam awans, co poza wyższym prestiżem obejmowanego stanowiska wiąże się także z lepszymi zarobkami. I wtedy zaczęły się nasze największe problemy. Kiedy zaczęłam zarabiać więcej, stało się dla mnie naturalne to, że powinnam w większym stopniu pokrywać koszty naszego utrzymania. W związku z tym, że nie posiadamy wspólnego konta bankowego, zaproponowałam mężowi, że przejmę kilka jego comiesięcznych opłat. I podobno tym go strasznie upokorzyłam, choć moim zamiarem było tylko, by w naszym związku miała miejsce finansowa sprawiedliwość. Od tego momentu każda nawet najmniejsza sprzeczka sprowadza się do kłótni o pieniądze, a ja jestem posądzana o to, że się wywyższam.

Kłócimy się o pieniądze, bo zarabiam więcej od niego

Wiem, że kłótnie w związku się zdarzają i nie zawsze życie układa się kolorowo. Ale to, co obecnie dzieje się w moim związku, zaczyna mnie naprawdę dobijać. Mam wrażenie, że mąż najbardziej ucieszyłby się z tego, gdyby ten awans został mi w jakiś sposób odebrany i żeby wszystko wróciło do normy. Podczas naszych kłótni bardzo często mam na końcu języka to, że może przyszedł najwyższy czas, by sam upomniał się o podwyżkę lub po prostu poszukał nowej i lepiej płatnej pracy, skoro tak go boli różnica w naszych zarobkach. Boję się jednak, że to mogłoby jeszcze bardziej zaognić nasz konflikt.

 

Co w tej sytuacji zrobić? Pomóżcie!

 

~ Doris ~